Minęło 5 lat młody mając lat 18 trafił do normalnego pierdla.
-Nowego macie!
Taawi będący nadal niskawy ma 170cm wzrostu nadal blond włosy i zielone oczy od dziecka w pierdlu, biedny chłopak.
-Siemanko świeżak, za co siedzisz?
-Za niewinność.
-Haha tak jak my wszyscy, wyglądasz na ogarniętego, Grypsujesz?
-Jestem tu od 5 lat ciebie mógł bym się zapytać czy Grypsujesz.
-No nieźle młody, ten tam w kiblu pedał to Bolec.
-Japa kapciu.-owy Bolec dał znać o sobie z kibla.
-Przymknij dupę poznaje młodego, ten staruszek tu to Alik, ten łysol na górze to Łysy a na przeciwko Bocian, a ja jestem Szakal, a ty jak masz dzieciaku?
-Traawi.
-Powiedz mi Traawi ile ty masz lat.-odezwał się Bocian.
-18.
-18? W wieku 13 lat wjebali cię za kraty? Co żeś zrobił?-teraz odezwał się Alik
-Nie chce o tym gadać.
-Spokojnie młody, nam możesz powiedzieć.-Łysy dał wsparcie.
-Zabiłem ojca a oskarżono mnie o zabicie całej rodziny.-Nastała cisza którą przerwał Bolec
-Opowiadaj dzieciaku.
-Moja rodzina była no dość patologiczna ojciec pijak i jebany zboczeniec a matka prostytutka jednak mimo wszystko miałem do niej szacunek gdy wróciłem ze szkoły zobaczyłem ją martwą zabił ją mimo iż nie była idealna matką to była matką więc rzuciłem się na niego z nożem a oskarżono mnie o zabójstwo obojga.
-Prawo to chuje taka prawda dobrze zrobiłeś szczeniaku, dawaj młody zagramy trza się lepiej poznać.-powiedział Szakal wyciągając karty do pokera.
Super :)
OdpowiedzUsuńBede czytac ^^
Kiedy next?
Postaram się dać dziś a jak nie to jutro :3
Usuń